ResurFX – laser frakcyjny

    Ice pick, boxcar czy rolling? Które blizny potrądzikowe ResurFX spłyci, a które nie

    Naciągnij skórę policzka dwoma palcami i popatrz, co dzieje się z bliznami: część znika, część zostaje. Ten prosty ruch mówi mi na konsultacji więcej niż zdjęcie z telefonu, bo typ blizny decyduje o tym, ile **ResurFX** zdoła z nią zrobić, a rozpiętość jest od „bardzo dużo" do „prawie nic". Jest jeden typ, przy którym zamiast serii proponuję wizytę u lekarza; o nim za chwilę.

    Karolina CyrekKarolina Cyrek11 września 20267 min czytania
    Zbliżenie skóry policzka z bliznami potrądzikowymi typu rolling, boxcar i ice pick w bocznym świetle

    Blizna bliźnie nierówna

    Wszystkie trzy powstają tak samo: zmiana zapalna zniszczyła fragment skóry właściwej, a organizm załatał go za mało kolagenem. Różnią się kształtem dziury, a kształt dziury decyduje o tym, czym da się ją wypełnić.

    Rolling to faliste, miękkie zagłębienia bez wyraźnej krawędzi. Skóra w tym miejscu wygląda, jakby ktoś przyciągnął ją od spodu, i tak właśnie jest: pod blizną biegną włókniste pasma, które trzymają ją niżej niż skórę obok. W ostrym świetle policzek z bliznami rolling wygląda jak pofalowana tkanina.

    Boxcar to blizna pudełkowata: płaskie dno i ostry brzeg, jak odcisk po stemplu. Bywa płytka, ledwo widoczna w świetle z okna, i bywa głęboka, z wyraźną ścianką.

    Ice pick to wąski, głęboki kanał, jakby ktoś wbił w skórę szpilkę. Ujście ma niewielkie, czasem mniejsze od pora, ale dno sięga głęboko w skórę właściwą. Najczęściej siedzą na skroniach i w górnej części policzków.

    Skąd biorą się te kształty i dlaczego żaden nie znika sam, opisałam we wpisie o rodzajach blizn potrądzikowych. Tu odpowiadam na następne pytanie: co z każdym z nich zrobi laser.

    Jak rozpoznaję typ na konsultacji

    Nie potrzebuję do tego aparatury. Potrzebuję lampy i dwóch palców.

    Najpierw światło z boku. Lampa ustawiona nisko, prawie równolegle do skóry, wydłuża każdy cień. Rolling daje wtedy miękkie, rozlane cienie bez krawędzi. Boxcar rysuje się ostrą linią po jednej stronie, jak schodek. Ice pick w bocznym świetle jest kropką, czasem tak małą, że w świetle z sufitu w ogóle jej nie było widać.

    Potem naciągnięcie. Rozciągam skórę policzka między palcami i patrzę, co zostaje. Rolling znika: pasma pod spodem napinają się i unoszą dno, powierzchnia na chwilę się wyrównuje. Płytki boxcar łagodnieje, ale krawędź zostaje. Ice pick nie reaguje w ogóle, bo naciąganie nie ma jak wyciągnąć dna z kanału.

    W tym samym czasie sprawdzam, czy trądzik jest wyciszony, bo na aktywnych zmianach zapalnych nie pracuję. Pytam o leki, zwłaszcza o izotretynoinę: w trakcie leczenia i przez 6 miesięcy po nim ResurFX odpada. Pytam o skłonność do bliznowców i o opryszczkę, sprawdzam, kiedy ostatnio się opalałaś. Dopiero z tą wiedzą wiem, o czym rozmawiamy, i dopiero wtedy podaję kwotę.

    Co ResurFX robi z każdym typem

    ResurFX to nieablacyjny laser frakcyjny 1565 nm z platformy Stellar M22. Skaner CoolScan rysuje na skórze wzór mikrokolumn w jednym przejściu, a w każdej mikrokolumnie skóra właściwa dostaje sygnał do przebudowy i odbudowuje kolagen, przy nienaruszonym naskórku. Nowe włókna powstają tygodniami. Tyle mechanizmu. Teraz kształty.

    Rolling odpowiada najlepiej. Miękkie zagłębienie ma szerokie dno i brak krawędzi, więc kolagen budowany w mikrokolumnach unosi je od spodu, a przejście między blizną a skórą obok rozmywa się. Po serii cienie w bocznym świetle robią się krótsze i jaśniejsze. To ten typ, przy którym zdjęcia „przed i po" wyglądają najbardziej przekonująco.

    Boxcar: zależy od głębokości. Płytkie pudełka reagują dobrze: dno się unosi, a ostra krawędź mięknie, aż blizna z odcisku stempla zmienia się w łagodne wgłębienie. Głębokie reagują częściowo. Krawędź złagodnieje i dno trochę się podniesie, ale ścianka pozostanie widoczna.

    Ice pick reaguje słabo. Kanał jest wąski i głęboki, więc mikrokolumny zagęszczają skórę dookoła, a samo dno zostaje tam, gdzie było. Zdarza się, że ujście optycznie się zmniejsza, i to wszystko. Tu potrzebne są inne metody, często lekarskie, na przykład TCA CROSS u dermatologa: punktowe podanie stężonego kwasu do wnętrza kanału, żeby wymusić jego zarośnięcie od dołu.

    Żadnego z tych typów laser nie usuwa. Spłyca i wygładza, w różnym stopniu, a stopień zależy od kształtu dziury.

    Jak układam plan i z czym łączę

    Na jednej twarzy rzadko jest jeden typ. Typowy policzek to rolling w środku i kilka boxcar bliżej kości, a ice pick siedzą osobno, na skroniach. Dlatego plan układam osobno dla każdej strefy, a nie jeden dla całej twarzy.

    Trzon serii to ResurFX: 3–5 sesji co 4–6 tygodni, na skórze nieopalonej. Wzór skanera zmieniam między strefami, gęstszy na rolling, drobniejszy tam, gdzie boxcar siedzą blisko siebie.

    Do tego dokładam mechanikę. Mikronakłuwanie Dermapen pracuje płycej i łagodniej, dobrze wyrównuje fakturę między bliznami i bywa wypełniaczem odstępów między sesjami lasera, kiedy skóra ma odpocząć od ciepła, ale nie od bodźca. Biomikroigły robią podobną robotę bez urządzenia: mikroskopijne krzemionkowe igiełki wcierane w skórę zostają w niej i pracują, aż same się rozpuszczą, co pasuje klientkom, które chcą podejść do blizny łagodniej albo przygotować skórę do serii.

    Strefy z ice pick oznaczam osobno i przy większej liczbie takich blizn proponuję konsultację dermatologiczną, zanim zaczniemy. Laser im nie zaszkodzi, ale szkoda Twoich sesji na miejsca, w których zrobi najmniej. Wszystkie metody pracy z bliznami, także te spoza lasera, zebrałam na stronie usuwania blizn.

    Gojenie i czego nie obiecuję

    Po każdej sesji wychodzisz zaczerwieniona jak po słońcu. To trwa 1–3 dni, czasem z lekkim obrzękiem, potem może pojawić się delikatne „pikowanie", które samo schodzi. Do pracy idziesz normalnie. Przez około tydzień bez kwasów i retinoidów. Sauna i mocny trening po 2–3 dniach. I SPF 50 codziennie, bo skóra, która właśnie buduje kolagen w bliźnie, nie może go tracić w słońcu. Przed sesją: cztery tygodnie bez opalania, siedem dni bez kwasów i retinoidów.

    Pierwsze zmiany w fakturze widać zwykle po 3–4 tygodniach, ale bliznę oceniam dopiero 3–6 miesięcy po ostatniej sesji, bo tyle trwa przebudowa. Kto porównuje zdjęcia tydzień po ostatnim zabiegu, porównuje za wcześnie.

    Czego nie obiecuję: skóry jak kartka. Blizna to ubytek, laser go spłyca i wygładza, ale nie odtwarza skóry, której nie ma. Obiecuję rozmowę, w której powiem, ile w Twoim przypadku to „dużo", a ile „trochę", strefa po strefie. Więcej o tym, kiedy sama seria ResurFX ma sens, a kiedy nie, jest we wpisie o ResurFX na blizny potrądzikowe.

    Ten jeden typ

    Obiecałam na początku: jest typ, przy którym zamiast serii proponuję lekarza. To ice pick, i mówię o tym na konsultacji wprost, nawet jeśli przyszłaś z zamiarem zapisania się na laser.

    ResurFX zbudowano do szerokich, miękkich dziur, a szpilkowy kanał jest ich przeciwieństwem. Dermatolog ma na to metody, których ja nie mam, a po nich seria lasera na resztę policzka ma o wiele więcej sensu. Kolejność bywa ważniejsza niż sprzęt.

    Naciągnij więc skórę jeszcze raz i policz. Ile blizn zniknęło, a ile zostało tak, jak było?

    Najczęściej zadawane pytania

    Rolling, czyli faliste, miękkie zagłębienia bez krawędzi. Dobrze reagują też płytkie boxcar; głębokie boxcar spłycają się częściowo.

    Słabo. Wąski, głęboki kanał nie wypełnia się od mikrokolumn, więc przy ice pick proponuję konsultację dermatologiczną, na przykład pod kątem TCA CROSS, a laser zostawiam na resztę policzka.

    Naciągnij skórę policzka dwoma palcami. Rolling znika przy naciągnięciu, ice pick nie zmienia się wcale, a boxcar jest gdzieś pomiędzy. W bocznym świetle lampy różnice widać jeszcze wyraźniej.

    Standardowo 3–5 sesji co 4–6 tygodni, na nieopalonej skórze. Efekt oceniam 3–6 miesięcy po ostatniej sesji, bo tyle trwa przebudowa kolagenu.

    Nie. Laser spłyca i wygładza bliznę, nie odtwarza skóry, której brakuje. Realny cel to krótszy cień w bocznym świetle i gładsza faktura policzka.

    Powiązane zabiegi

    Karolina Cyrek

    Autorka artykułu

    Karolina Cyrek

    Właścicielka Estelium, ekspertka technologii estetycznych

    Założycielka Estelium. Ekspertka technologii estetycznych i doboru zabiegów hi-tech.

    Wszystkie artykuły

    Potrzebujesz indywidualnej oceny?

    Umów się na bezpłatną konsultację

    Porozmawiamy o Twoim problemie, ocenimy stan skóry i zaproponujemy realne rozwiązania – bez zobowiązań.

    Zarezerwuj wizytę

    Przeczytaj też