Naczynka, rumień i skóra wrażliwa

    Czerwone ślady po trądziku nie schodzą od kremów. Jest na to powód i prosty test

    Znasz to: wyprysk dawno zszedł, a różowa plamka po nim trzyma się jak przyklejona. Kupujesz serum rozjaśniające, potem drugie, i nic. Jest prosty powód, dla którego te kremy nie mają czego rozjaśniać, i równie prosty **test, który zrobisz sama przy lustrze**. Powiem też, kiedy taka czerwień wcale nie pochodzi po trądziku, choć wygląda podobnie; o tym pod koniec.

    Karolina CyrekKarolina Cyrek11 września 20266 min czytania
    Zbliżenie policzka z płaskimi, różowo-czerwonymi plamkami po wygojonych wypryskach, bez aktywnego trądziku

    Co zostaje w skórze, kiedy wyprysk znika

    Wyprysk to krótki stan zapalny. Żeby go ugasić, skóra ściąga w to miejsce więcej krwi, więc drobne naczynka wokół zmiany się rozszerzają. Kiedy zapalenie mija, część z nich nie wraca do dawnej średnicy. Zostaje płaska, różowa albo czerwona plamka dokładnie tam, gdzie siedział wyprysk. W literaturze nazywa się to erythema pozapalne, w skrócie PIE, a w gabinecie mówię po prostu: naczynka po trądziku.

    Brązowy ślad to zupełnie inna historia. Tam stan zapalny pobudził komórki barwnikowe i w skórze została melanina. Na brąz kremy rozjaśniające działają, bo mają na co. Na czerwień nie mają, bo barwnika w niej po prostu nie ma. Możesz nakładać serum miesiącami i jedyne, co się zmieni, to stan półki w łazience. Dla jasności: obie rzeczy nazywa się „śladami po trądziku", więc w opisach kosmetyków lądują w jednym worku. Skóra tego worka nie zna.

    Skąd biorą się jedne i drugie ślady oraz dlaczego zostają dłużej niż sam wyprysk, opisałam w osobnym wpisie. Tutaj chodzi mi wyłącznie o czerwone.

    Test ucisku, który zrobisz przy lustrze

    Weź szkiełko, przezroczystą nakrętkę albo po prostu czysty palec. Przyłóż do plamki i naciśnij. Patrz, co dzieje się pod spodem.

    Jeśli plamka blednie, a po zwolnieniu ucisku wraca, masz naczynka. Krew została na chwilę wypchnięta z rozszerzonego naczynka i kolor zniknął razem z nią. Jeśli plamka nie zmienia się wcale, siedzi w niej barwnik, a ucisk barwnika nie rusza. Bywa i tak, że jedna plamka blednie jedynie częściowo: wtedy pod spodem są obie rzeczy naraz i plan robi się mieszany. Jeśli przy pojedynczej plamce masz wątpliwości, sprawdź kilka sąsiednich. Ten sam policzek potrafi mieć oba rodzaje obok siebie.

    Ten sam test robię na konsultacji, tylko ze szkiełkiem i w lepszym świetle. To on decyduje, który filtr zakładam na głowicę, bo światło na naczynka i światło na barwnik to dwa różne filtry i dwa różne cele. Zła decyzja w tym miejscu oznacza serię, po której nic się nie zmienia.

    Jak IPL z filtrem naczyniowym wycisza czerwień

    Na Stellar M22 w gabinecie w Bielsku-Białej pracuje głowica Universal IPL: intensywne światło pulsacyjne z wymiennymi filtrami. Przy czerwonych śladach zakładam filtr, przy którym energię pochłania hemoglobina. Krew w rozszerzonym naczynku nagrzewa się i ścianka się zamyka. Plamka blednie, bo znika to, co nadawało jej kolor.

    Odczucie: krótkie ciepło, porównywane do pstryknięcia gumką, bez znieczulenia. Szafirowa końcówka z chłodzeniem kontaktowym chłodzi skórę w miejscu impulsu i to ona najbardziej zmienia komfort. Sesja trwa 20–45 minut zależnie od obszaru. Impuls ma równy rozkład energii przez cały czas trwania (technologia OPT), więc każde przejście po tym samym policzku zachowuje się tak samo jak pierwsze.

    Ile sesji? Zwykle jest to seria, bo rozsiane po policzku plamki wyciszają się stopniowo, a efekt narasta między sesjami. Liczbę ustalam na konsultacji po obejrzeniu skóry, bo inaczej wygląda kilka plamek na brodzie, a inaczej cały policzek. Szczegóły zabiegu są przy zamykaniu naczynek.

    Czego nie robić, kiedy czekasz, aż zejdzie

    Peelingi „na plamy". Kwasy złuszczają naskórek i to ma sens przy barwniku. Przy naczynkach nie ma czego złuszczać, a podrażniona skóra odpowiada nowym stanem zapalnym, czyli nowymi plamkami. Do tego przed światłem obowiązują 2 tygodnie odstępu od peelingu i 7 dni bez kwasów i retinoidów, więc każdy peeling przesuwa termin.

    Solarium „żeby wyrównać". Opalenizna nie chowa czerwieni, a do zabiegu ją wyklucza: 4 tygodnie bez opalania przed IPL, samoopalacz też się liczy, bo barwnik w naskórku pochłania światło, które miało trafić w naczynko.

    Wyciskanie tego, co jeszcze wyskakuje. Każdy wyciśnięty wyprysk to dłuższy stan zapalny i kolejna plamka do serii. Jeśli trądzik wciąż jest aktywny, najpierw go wyciszamy, do tego w tej samej głowicy jest osobny filtr, a za ślady bierzemy się potem.

    Makijaż w dniu zabiegu zostaje w domu, a po zabiegu wchodzi SPF 50 codziennie przez minimum 4 tygodnie. Najlepsza pora na tę pracę to jesień i zima.

    Zanim się umówisz

    Na konsultację przychodzisz z listą leków, które bierzesz, bo leki fotouczulające przesuwają termin. Podobnie aktywna opryszczka w miejscu zabiegu i ciąża. Ciemna karnacja i opalenizna to ograniczenie dla światła, o czym powiem wprost, zanim zaproponuję serię.

    Sama konsultacja to oglądanie skóry, test ucisku, dobór filtra i kwota podana, zanim cokolwiek zapłacisz. Jeśli okaże się, że obok czerwonych masz też brązowe, mówię o tym od razu: brąz wymaga innego filtra albo ResurFX, a plan da się ułożyć tak, żeby jedno nie przeszkadzało drugiemu. Umówisz się przez kontakt.

    Do sesji skóra ma dojść spokojna: łagodne mycie, na 7 dni przed zabiegiem bez kwasów i retinoidów, bez peelingów, a krem z filtrem codziennie już teraz, bo po zabiegu i tak zostanie z tobą na minimum 4 tygodnie.

    Kiedy to jednak nie jest ślad po trądziku

    Obiecałam na początku. Czerwony ślad po wyprysku ma jedną cechę, która go zdradza: siedzi w miejscu. Jest tam, gdzie był wyprysk, ma jego kształt i wielkość, i wygląda tak samo rano i wieczorem, po kawie i po wejściu z mrozu do ciepłego pokoju.

    Rumień w trądziku różowatym zachowuje się inaczej. Rozlewa się po policzkach i nosie bez związku z konkretnymi wypryskami, nasila się po cieple, winie, ostrym jedzeniu albo emocjach i potrafi na jakiś czas przygasnąć. Do tego często dochodzą grudki, które wyglądają jak trądzik, choć mają inne podłoże. Jeśli to opis twojej skóry, zacznij od wpisu o rumieniu na twarzy, bo tam plan układa się inaczej i czasem wymaga dermatologa, zanim wejdzie światło.

    Obie rzeczy da się wyciszyć tym samym filtrem naczyniowym. Różnica jest w tym, co jeszcze trzeba przy okazji zrobić i czego unikać. Dlatego na konsultacji pytam, czy plamki się ruszają.

    Zrób dziś wieczorem test przy lustrze. Zbladła pod palcem, czy została?

    Najczęściej zadawane pytania

    Bywa, że bledną, ale to miesiące. Jeśli trzymają się długo, naczynka pod nimi pozostały rozszerzone i dopiero światło z filtrem naczyniowym ma na co zadziałać.

    Nie, bo w czerwonym śladzie nie ma barwnika, na który taki krem działa. Zrób test ucisku: jeśli plamka blednie pod palcem, to naczynka i krem nie ma czego rozjaśniać.

    Zwykle jest to seria, a efekt narasta między sesjami. Liczbę ustalam na konsultacji, bo inaczej wygląda kilka plamek na brodzie, a inaczej cały policzek.

    Opalenizna to ograniczenie dla światła, więc przed zabiegiem obowiązują 4 tygodnie bez opalania, samoopalacz też się liczy. Najlepsza pora to jesień i zima, a po zabiegu SPF 50 codziennie przez minimum 4 tygodnie.

    To częste. Na czerwień idzie filtr naczyniowy, na brąz filtr na melaninę albo ResurFX, a plan układam tak, żeby jedno nie przeszkadzało drugiemu.

    Powiązane zabiegi

    Karolina Cyrek

    Autorka artykułu

    Karolina Cyrek

    Właścicielka Estelium, ekspertka technologii estetycznych

    Założycielka Estelium. Ekspertka technologii estetycznych i doboru zabiegów hi-tech.

    Wszystkie artykuły

    Potrzebujesz indywidualnej oceny?

    Umów się na bezpłatną konsultację

    Porozmawiamy o Twoim problemie, ocenimy stan skóry i zaproponujemy realne rozwiązania – bez zobowiązań.

    Zarezerwuj wizytę

    Przeczytaj też