ResurFX – laser frakcyjny

    Świeża czerwona blizna: kiedy zacząć i dlaczego czekanie „aż zblednie" bywa stratą

    Znasz to: szwy zdjęte, rana zamknięta, a lekarz na odchodne mówi „proszę odczekać, aż zblednie". Więc czekasz. Tymczasem **czerwona blizna to blizna, która jeszcze się buduje**, i to jest dokładnie ten czas, w którym da się coś w tej budowie zmienić. Rozpiszę, kiedy wchodzę ze światłem, kiedy z ResurFX, i zostawię na koniec zdanie, które pada u mnie na każdej konsultacji o bliźnie, bo bez niego reszta byłaby reklamą.

    Karolina CyrekKarolina Cyrek11 września 20267 min czytania
    Zbliżenie świeżej, czerwonej, liniowej blizny pooperacyjnej na zagojonej skórze, bez strupa

    Czerwona blizna to blizna w budowie

    Kiedy naskórek się zamyka, dla ciebie rana jest zagojona. Dla skóry to dopiero początek. Pod spodem przez wiele miesięcy trwa przebudowa: włókna kolagenu układają się na nowo, a żeby to zasilić, skóra utrzymuje w bliźnie gęstą sieć drobnych naczyń. To one dają ten kolor. Świeża blizna jest czerwona, bo jest ukrwiona, a jest ukrwiona, bo pracuje. Ten etap trwa zwykle do około 12 miesięcy, potem naczynia się wycofują i blizna blednie sama.

    I tu jest sedno tego wpisu. Dopóki blizna jest czerwona, jej struktura jeszcze się decyduje: czy będzie płaska, czy wypukła, czy twarda, czy miękka. Kiedy zbladnie, ta decyzja już zapadła i pracujemy z gotowym wynikiem. Dlatego „proszę czekać, aż zblednie" oznacza w praktyce „proszę czekać, aż będzie trudniej".

    O tym, co dokładnie dzieje się w każdej fazie gojenia i kiedy przedłużająca się czerwień powinna cię zaniepokoić, jest osobny wpis. Tutaj zajmuję się tym, co z tym czasem zrobić.

    Od kiedy można zacząć

    Warunek jest jeden: zamknięty naskórek. Bez strupa, bez sączenia, bez miejsca, które jeszcze się otwiera przy ruchu. Jeśli bliznę prowadzi chirurg, jego zdanie o zagojeniu jest dla mnie pierwsze. Innych terminów nie podaję, bo każda rana zamyka się w swoim tempie. Blizna po usunięciu zmiany skórnej, po wypadku albo po operacji: mechanika gojenia jest ta sama, różni się wielkość i miejsce, a to wpływa na szczegóły planu.

    Górnej granicy właściwie nie ma, ze starą, jasną blizną też da się pracować. Ale najwięcej da się zrobić wtedy, kiedy blizna jest jeszcze czerwona, i z tego powodu wolę, żebyś przyszła na konsultację wcześniej niż później. Nawet jeśli po obejrzeniu powiem: jeszcze nie, poczekajmy. Wtedy chociaż wiesz, na co czekasz.

    Z ResurFX czekam, aż blizna się zagoi w tym sensie, o którym piszę wyżej: naskórek zamknięty, bez otwartych miejsc. Ze światłem podobnie, bo impuls idzie przez skórę i skóra musi być cała.

    IPL na czerwień

    Na czerwień w bliźnie działa głowica Universal IPL z filtrem naczyniowym. Filtr dobiera się tak, żeby energię pochłonęła hemoglobina, czyli krew w tych drobnych naczyniach, które zasilają bliznę. Naczynko nagrzewa się i zamyka, czerwień blednie. Z punktu widzenia głowicy czerwień w bliźnie i czerwony ślad po wyprysku to ten sam cel, hemoglobina w drobnym naczynku; różni się tkanka wokół i to ją oglądam, zanim dobiorę parametry. Szafirowa końcówka z chłodzeniem kontaktowym chłodzi skórę w miejscu impulsu, więc czujesz krótkie ciepło, porównywane do pstryknięcia gumką, bez znieczulenia. Blizna to mały obszar, więc sesja trwa krócej niż przy całej twarzy; zakres to 20–45 minut zależnie od wielkości.

    Impuls ma równy rozkład energii w całym czasie trwania (technologia OPT), a przy bliźnie ma to znaczenie, bo tkanka bliznowata reaguje inaczej niż zdrowa skóra obok i powtarzalność każdego przejścia daje mi kontrolę.

    Zasady jak przy każdym świetle: 4 tygodnie bez opalania przed zabiegiem, samoopalacz też się liczy, i SPF 50 codziennie przez minimum 4 tygodnie po. Najlepsza pora to jesień i zima. Więcej o samym zabiegu przy zamykaniu naczynek.

    ResurFX na strukturę

    Czerwień to jedno. Zagłębienie, twardość, nierówny brzeg, wrażenie, że blizna „ciągnie": to struktura, a na strukturę światło nie działa. Tu wchodzi ResurFX 1565 nm, nieablacyjny laser frakcyjny. Skaner CoolScan układa w skórze siatkę mikrokolumn, w których tkanka dostaje sygnał do przebudowy, a naskórek między nimi zostaje nienaruszony. Przez kolejne tygodnie skóra odbudowuje kolagen, a w bliźnie oznacza to wyrównanie: zagłębienie się spłyca, a twardy, nierówny brzeg mięknie.

    Po zabiegu skóra jest zaczerwieniona przez 1–3 dni, czasem lekko obrzęknięta. Przy bliznach robi się zwykle 3–5 zabiegów co 4–6 tygodni, bo efekt narasta między sesjami, w tygodniach, kiedy skóra odbudowuje kolagen. Szczegóły są przy ResurFX, a całą pracę z bliznami w gabinecie opisałam na stronie usuwania blizn.

    Jak układam to w plan

    Na konsultacji oglądam bliznę z bliska i zadaję sobie jedno pytanie: co w niej przeszkadza bardziej, kolor czy kształt? Od odpowiedzi zależy, od której głowicy zaczynamy. Czasem wystarczy jedna. Często blizna ma obie rzeczy naraz i wtedy światło i ResurFX idą w jednym planie, a kolejność i odstępy między nimi ustalam po obejrzeniu, bo zależą od tego, jak blizna wygląda i gdzie jest. Kwotę podaję na tej samej konsultacji, przed pierwszym zabiegiem.

    Między sesjami pracujesz ty. SPF 50 na bliznę codziennie, bo świeża blizna łapie przebarwienie łatwiej niż skóra wokół. Silikon w żelu albo plastrze, zgodnie z tym, co ustalimy. Masaż blizny, kiedy naskórek jest już zamknięty, delikatnie, żeby tkanka nie sztywniała. I żadnego opalania, ani na słońcu, ani w solarium, ani samoopalaczem przed światłem. Kiedy zacząć silikon i masaż i jak długo je prowadzić, mówię na konsultacji, bo zależy to od tego, gdzie blizna jest i jak się goi.

    Osobny przypadek to blizna po cesarce, gdzie do tego, co widać, dochodzą zrosty pod skórą. Jest o niej osobny wpis.

    Zdanie, które pada na każdej konsultacji

    Obiecałam je na początku. Brzmi tak: blizna zostaje blizną.

    Nie zniknie. Nie ma głowicy, która cofnie cięcie skalpela albo szkła. To, co mogę zrobić, to sprawić, żeby stała się płaska i jaśniejsza, i żeby przestała przyciągać wzrok, twój i cudzy. Dla wielu osób to różnica między „widzę ją za każdym razem w lustrze" a „muszę się przyjrzeć, żeby ją znaleźć". I ten cel mówię wprost, zanim zaczniemy, bo obiecanie więcej byłoby reklamą.

    Czy jest sens zaczynać, skoro nie zniknie? Odpowiedź mieści się w pierwszej części tego wpisu: dopóki blizna jest czerwona, jej kształt jeszcze się decyduje. Możesz oddać tę decyzję czasowi albo wziąć w niej udział. Umówić się możesz przez kontakt.

    Twoja jest jeszcze czerwona? To lepsza wiadomość, niż brzmi.

    Najczęściej zadawane pytania

    Gdy naskórek jest zamknięty: bez strupa, bez sączenia, bez otwartych miejsc. Najwięcej da się zrobić, kiedy blizna jest jeszcze czerwona, bo wtedy nadal się przebudowuje.

    IPL z filtrem naczyniowym zamyka drobne naczynka, które dają czerwień. ResurFX przebudowuje strukturę: zagłębienie, twardość, nierówność. Często obie głowice idą w jednym planie.

    Przy bliznach zwykle 3–5 zabiegów co 4–6 tygodni. Po każdym skóra jest zaczerwieniona przez 1–3 dni, czasem lekko obrzęknięta.

    Nie. Celem jest blizna płaska, jaśniejsza i mniej widoczna, taka, której trzeba szukać w lustrze. Mówię to wprost na każdej konsultacji.

    SPF 50 na bliznę codziennie, silikon w żelu albo plastrze, delikatny masaż po zamknięciu naskórka i żadnego opalania, samoopalacz też się liczy przed światłem.

    Powiązane zabiegi

    Karolina Cyrek

    Autorka artykułu

    Karolina Cyrek

    Właścicielka Estelium, ekspertka technologii estetycznych

    Założycielka Estelium. Ekspertka technologii estetycznych i doboru zabiegów hi-tech.

    Wszystkie artykuły

    Potrzebujesz indywidualnej oceny?

    Umów się na bezpłatną konsultację

    Porozmawiamy o Twoim problemie, ocenimy stan skóry i zaproponujemy realne rozwiązania – bez zobowiązań.

    Zarezerwuj wizytę

    Przeczytaj też