Skóra czy to, co pod nią
Owal twarzy trzymają dwie rzeczy naraz. Pierwsza to skóra: jej gęstość i to, jak szybko wraca na miejsce po rozciągnięciu. Druga to wszystko pod nią: poduszki tłuszczowe policzków i więzadła, które je trzymają. Po czterdziestce zużywają się obie, ale w różnym tempie i z różnym skutkiem.
Kiedy słabnie skóra, widzisz to na powierzchni. Robi się cieńsza, przy uszczypnięciu marszczy się drobno jak bibułka, pory są wyraźniejsze, a po odjęciu palców wraca powoli. Kontur żuchwy rozmywa się, bo skóra przestaje trzymać napięcie na krawędzi kości, jak za luźna poszewka. To jest wiotkość skóry i tu pracuje ResurFX.
Kiedy ubywa objętości, dzieje się coś innego. Poduszka policzka kurczy się i zsuwa niżej, w stronę żuchwy. Górna część policzka robi się płaska, a przy kącie żuchwy wyrasta miękka poduszeczka, ten „chomik", który w profilu psuje linię. Skóra może być przy tym całkiem dobra. Przebudowywanie jej laserem niewiele tu zmieni, bo jej jakość jest w porządku, brakuje tego, co pod nią. Jak dokładnie twarz „kurczy się od środka", opisałam we wpisie o opadających policzkach.
U większości kobiet po czterdziestce dzieje się jedno i drugie, w różnych proporcjach. Dlatego pytanie „czy laser podniesie mi policzki" ma zwykle odpowiedź „częściowo", a moja praca na konsultacji polega na tym, żeby powiedzieć, jaka to część.
Dwa sprawdziany, które robię na konsultacji
Pierwszy: test uniesienia skóry. Kładę dwa palce na policzku i delikatnie przesuwam skórę w stronę skroni, tyle, ile sama daje, bez ciągnięcia. Jeśli po lekkim przesunięciu kontur wraca, a skóra w spoczynku leży na policzku jak odrobinę za duża, to jest jej wiotkość. Jeśli, żeby zobaczyć dawną linię, muszę przesunąć całą poduszkę policzka wysoko w górę, to opadanie i ubytek objętości. Skóra sama z siebie jest wtedy często w dobrym stanie.
Drugi: zdjęcie z profilu, w dziennym świetle, bez uśmiechu. Z przodu twarz oszukuje, bo mimika i światło wyrównują wszystko. Z boku widać, czy linia żuchwy jest jeszcze czysta i tylko „miękka" na powierzchni, czy przed kątem żuchwy wisi poduszka, która wychodzi poza linię kości. To pierwsze jest pracą dla ResurFX. To drugie dla metod, które oddają objętość albo pracują na napięcie głębiej.
Do tego dwa pytania: ile ważyłaś rok temu i czy waga zmieniała się skokowo. Skóra po dużym odchudzaniu ma nadmiar, którego laser nie skróci, i o tym też mówię wprost. Dopiero wtedy mówię, ile sesji i jaka kwota, nigdy wcześniej.
Jak wygląda seria na policzkach i wzdłuż żuchwy
Przy pracy nad jakością skóry planuję 2–3 sesje co 4–6 tygodni. Wizyta zaczyna się od kremu znieczulającego, który działa około 30–45 minut. Sam zabieg trwa zwykle 20–40 minut. Skaner CoolScan układa na skórze wzór mikrokolumn, który dobieram do miejsca: większy i gęstszy na środku policzka, mniejszy przy kąciku ust. Wzdłuż żuchwy schodzę pod krawędź kości, żeby granica leczonego pola nie odcinała się od reszty. Głowica przechodzi po każdym miejscu raz.
Laser 1565 nm podgrzewa tkankę w mikrokolumnach, naskórek nad nimi pozostaje cały, a skóra odbudowuje w tych miejscach kolagen. Czujesz ciepło i krótkie ukłucia, przy kości żuchwy wyraźniej niż na miękkim policzku.
Po zabiegu skóra jest zaczerwieniona jak po słońcu przez 1–3 dni, czasem z lekkim obrzękiem, a siateczka „pikowania" po kolumnach schodzi w kilka dni. Zwolnienia z pracy nie potrzebujesz. Przez 2–3 dni bez sauny i mocnego treningu. Przez kilka dni proste, nawilżające kosmetyki i codziennie SPF 50. Przed każdą sesją: 4 tygodnie bez opalania, samoopalacz też, oraz 7 dni bez retinoidów i kwasów. Nie pracuję laserem w ciąży, przy aktywnej opryszczce, w trakcie leczenia izotretynoiną i przez 6 miesięcy po nim, przy skłonności do bliznowców ani na świeżo opalonej skórze.
Z czym łączę
Kiedy sprawdziany pokazują, że obok wiotkości skóry ubyło objętości, laser zostaje w planie, ale nie jako jedyny element.
Biostymulatory pobudzają odbudowę kolagenu głębiej, niż sięga laser, i oddają gęstość tam, gdzie policzek zrobił się płaski. Kolejność i odstępy między nimi a ResurFX ustalam na konsultacji.
QMR Rexonage 3 pracuje na napięcie i regenerację od poziomu komórki, na całej twarzy naraz, i dobrze uzupełnia laser, który działa punktowo, w kolumnach.
Efekt V-Lift, czyli wolumetria, to odpowiedź na „chomika" i płaski policzek, kiedy sama stymulacja to za mało: oddaje objętość tam, skąd ubyła, i przywraca linię żuchwy w profilu.
Jest też granica, o której mówię głośno: duży nadmiar skóry po odchudzaniu i wyraźnie opadające tkanki to rozmowa z chirurgiem albo lekarzem medycyny estetycznej. Ja tych zabiegów nie robię, ale mówię, kiedy to tam jest odpowiedź, bo seria lasera w takiej sytuacji zostawiłaby Cię z rozczarowaniem i z rachunkiem.
Przegląd technologii napinających skórę i tabele sesji znajdziesz we wpisie o liftingu bez skalpela, a o tym, czego po czterdziestce uczciwie nie da się oczekiwać, w tekście o wiotkiej skórze po 40. Nie powtarzam ich tutaj.
Czego się spodziewać i po jakim czasie
Po serii skóra na policzkach jest gęstsza i gładsza, a kontur żuchwy wyraźniejszy na zdjęciach, bo skóra przestaje leżeć luźno na krawędzi kości. Policzek nie robi się mniejszy ani nie wjeżdża do góry. Przestaje za to wyglądać na luźny. Jeśli ubytek objętości był duży, sam laser nie zmieni profilu i wiesz to już po konsultacji, nie po serii.
Czas. Pierwsze zmiany widać po 3–4 tygodniach od pierwszej sesji. Efekt narasta tygodniami po każdej z nich, a pełny wynik serii oceniam 3–6 miesięcy po jej zakończeniu.
I obiecany moment. To drugi i trzeci tydzień po pierwszej sesji: zaczerwienienie zeszło, „pikowanie" zeszło, w lustrze nic nowego. Kolagen buduje się w ciszy i przez te dni nie masz na to żadnego dowodu. Wtedy najłatwiej uznać, że zabieg nic nie dał, a on dopiero zaczyna. Umawiamy się więc na jedno: nie oceniasz przed czwartym tygodniem, a serii nie oceniasz wcześniej niż kilka miesięcy po ostatniej wizycie. Ja też nie.
Kwotę i plan podaję na konsultacji, po obejrzeniu skóry, a sam zabieg opisałam przy ResurFX.
Zrób sobie dziś zdjęcie z profilu, w dziennym świetle, bez uśmiechu. Co widzisz przy kącie żuchwy: skórę, która leży luźno, czy poduszkę, która zjechała?
Najczęściej zadawane pytania
Nie. Zagęszcza i ujędrnia skórę, przez co kontur żuchwy staje się wyraźniejszy, ale nie podnosi tkanek i nie oddaje objętości. Opadanie i ubytek objętości to praca dla biostymulatorów, QMR, wolumetrii albo medycyny estetycznej.
Na konsultacji robię test uniesienia skóry i oglądam zdjęcie z profilu. Jeśli kontur wraca po lekkim przesunięciu skóry, to jej wiotkość. Jeśli trzeba przesunąć całą poduszkę policzka, to opadanie i ubytek objętości.
Zwykle 2–3 sesje co 4–6 tygodni. Pierwsze zmiany widać po 3–4 tygodniach, a pełny efekt oceniam 3–6 miesięcy po zakończeniu serii.
Tak, przy wiotkości skóry połączonej z ubytkiem objętości to częsty układ. Kolejność i odstępy między zabiegami ustalam na konsultacji.
Tak. Zaczerwienienie utrzymuje się 1–3 dni, czasem z lekkim obrzękiem, a siateczka „pikowania" schodzi w kilka dni.
Powiązane zabiegi

Autorka artykułu
Karolina CyrekWłaścicielka Estelium, ekspertka technologii estetycznych
Założycielka Estelium. Ekspertka technologii estetycznych i doboru zabiegów hi-tech.
Wszystkie artykułyPotrzebujesz indywidualnej oceny?
Umów się na bezpłatną konsultację
Porozmawiamy o Twoim problemie, ocenimy stan skóry i zaproponujemy realne rozwiązania – bez zobowiązań.
Zarezerwuj wizytęPrzeczytaj też

Wiotka skóra twarzy po 40. roku życia – co działa, a czego nie warto oczekiwać?
Wiotka skóra twarzy po 40-tce to jeden z najczęstszych powodów wizyt w gabinecie. Pokazuję, co naprawdę pomaga, a czego nie warto kupować.

Lifting bez skalpela – jakie zabiegi naprawdę poprawiają napięcie skóry twarzy?
Szukasz liftingu bez skalpela? Sprawdzam, które zabiegi naprawdę poprawiają napięcie skóry twarzy – bez obietnic, z konkretnymi oczekiwaniami.

Opadające policzki: twarz nie obwisa. Ona się kurczy od środka i osuwa po własnym rusztowaniu
Skóra nie jest sprawcą, tylko poszkodowanym. Zmiana zaczyna się kilka warstw głębiej, przy kości.

Zmarszczki, utrata jędrności i zmęczona twarz – jak dobrać zabieg anti-aging do problemu?
Nie wiesz, który zabieg anti-aging wybrać? Sprawdzam, jak dopasować technologię do konkretnego problemu twarzy – bez ogólników, z konkretną mapą rozwiązań.

