Kiedy zabiegu nie wykonujemy
Lista jest krótsza niż przy wielu zabiegach, ale każdy punkt ma powód.
Ciąża i karmienie piersią. Nie ma badań nad bezpieczeństwem w tym okresie, a zabieg jest estetyczny i można go odłożyć. Nie widzimy powodu, żeby wchodzić w niewiadomą.
Aktywna infekcja skóry w polu zabiegowym. Zmiany zapalne, ropne, świeże skaleczenia. Wprowadzanie materiału w okolicę objętą stanem zapalnym to prosta droga do powikłania.
Aktywna opryszczka. Przy nawracającej opryszczce warto rozważyć osłonę przeciwwirusową, ustaloną z lekarzem, bo nakłucia bywają bodźcem do nawrotu.
Choroby autoimmunologiczne w fazie aktywnej — decyzja po konsultacji z lekarzem prowadzącym, nie sama z siebie.
Choroba nowotworowa w trakcie leczenia.
Niewyrównana cukrzyca i inne stany utrudniające gojenie.
Antybiotykoterapia i infekcja z gorączką — przekładamy termin o dwa tygodnie po wyzdrowieniu.
Uczulenie na składniki preparatu albo na środek znieczulający, jeśli takie w wywiadzie występowało.
Świeże zabiegi w tej samej okolicy — laser, mocne złuszczanie, mikronakłuwanie. Potrzebny odstęp, którego wielkość zależy od zabiegu.
Osobno, i to nie jest przeciwwskazanie medyczne, ale mówimy o tym równie poważnie: oczekiwania, których nie da się spełnić. Rozpisałam to przy pytaniu o naturalność wolumetrii.
O czym powiedzieć w wywiadzie, nawet gdy wydaje się nieistotne
Cztery rzeczy, które klientki pomijają, bo brzmią nie na temat, a które zmieniają przebieg zabiegu albo decyzję.
Leki rozrzedzające krew i regularna aspiryna. Nie wykluczają zabiegu, ale wyraźnie zwiększają ryzyko siniaków. Wiedząc o tym, pracuje się ostrożniej i uprzedza o tym, czego się spodziewać.
Suplementy wpływające na krzepnięcie — miłorząb, wysokie dawki oleju rybiego, żeń-szeń, witamina E w dużych dawkach. Mało kto myśli o nich jak o lekach, a działają podobnie.
Wcześniejsze zabiegi w tej okolicy. To najważniejszy punkt na liście. Trzeba wiedzieć, co, kiedy i gdzie było podawane — także wtedy, gdy było to lata temu i w innym gabinecie. Dokładanie materiału do materiału, o którym się nie wie, kończy się najgorzej.
Planowane zabiegi stomatologiczne, zwłaszcza większe. Warto je zrobić przed, nie po.
Do tego dwie sprawy organizacyjne, o których lepiej pomyśleć wcześniej:
Ważne wydarzenie w kalendarzu. Zostaw minimum dwa tygodnie zapasu. Obrzęk schodzi kilka dni, siniak potrafi trzymać tydzień, a ocena wyniku i tak przychodzi po dwóch tygodniach.
Planowany wyjazd w upał albo w góry. Skrajne temperatury w pierwszych dniach nie są wskazane.
Pierwsze 48 godzin
Ta część listy jest krótka i większość rzeczy dotyczy tylko dwóch pierwszych dni.
Nie dotykaj i nie masuj okolicy przez pierwszą dobę, o ile nie ustaliliśmy inaczej. Materiał układa się w tkance i naciskanie go przesuwa.
Śpij na plecach przez pierwsze dwie, trzy noce. Spanie twarzą w poduszkę działa jak wielogodzinny ucisk.
Bez sauny, solarium, basenu i gorących kąpieli przez około dwa tygodnie. Wysoka temperatura nasila obrzęk i przyspiesza rozkład preparatu.
Bez intensywnego treningu przez dwa dni. Spokojny spacer jak najbardziej.
Bez alkoholu przez pierwsze dwa dni — rozszerza naczynia i sprzyja siniakom oraz obrzękowi.
Makijaż po dobie, gdy miejsca wkłucia się zamkną.
Chłodny okład w pierwszych godzinach, jeśli obrzęk przeszkadza. Delikatnie, bez naciskania.
Preparat z arniką na siniaki, jeśli się pojawią.
Czego się spodziewać, żeby się nie martwić bez potrzeby:
Obrzęk i zaczerwienienie ustępujące zwykle po kilkunastu godzinach.
Wyczuwalne zgrubienia pod palcami przez kilka dni. Wygładzają się same.
Asymetria obrzęku. Jedna strona prawie zawsze puchnie mocniej i to nie znaczy, że zabieg wyszedł nierówno. Ocenę zostawiamy na dwa tygodnie, o czym piszemy przy efektach V Liftu.
Kiedy dzwonić natychmiast
Ten akapit warto przeczytać uważnie i zapamiętać, choć dotyczy sytuacji rzadkiej.
Preparat podawany jest w tkankę, w której przebiegają naczynia krwionośne. W bardzo rzadkich przypadkach może dojść do zamknięcia naczynia, co upośledza ukrwienie fragmentu skóry. To jedyne poważne powikłanie tej metody i jedyne, przy którym liczy się czas.
Objawy, przy których dzwonisz od razu, a nie następnego dnia:
Silny, narastający ból w okolicy podania, nieproporcjonalny do zabiegu i nieustępujący.
Blednięcie skóry, zwłaszcza gdy pojawia się plamisty, siateczkowaty rysunek albo sinawe przebarwienie.
Zaburzenia widzenia, ból oka, opadnięcie powieki. Przy pracy w górnej części twarzy to sygnał alarmowy.
Narastające zaczerwienienie z gorączką po kilku dniach, sugerujące infekcję.
Nie czekaj, nie sprawdzaj w internecie i nie zakładaj, że przesadzasz. Wolimy obejrzeć dziesięć razy niepotrzebnie niż raz za późno, a przy tym powikłaniu wczesna reakcja rozstrzyga o wszystkim.
Dwie rzeczy, które warto wiedzieć na spokojnie:
To powikłanie jest rzadkie i większość osób nigdy się z nim nie zetknie. Piszemy o nim nie po to, żeby straszyć, tylko dlatego, że jedyną obroną jest wiedza, po czym je poznać.
Preparaty hialuronowe da się rozpuścić enzymem, co jest właśnie postępowaniem w takiej sytuacji. Dlatego materiał ma znaczenie i dlatego pytanie o to, co dokładnie jest podawane, nie jest czepianiem się.
Co dalej, gdy wszystko przebiegło normalnie
A tak jest w zdecydowanej większości przypadków.
Wizyta kontrolna po dwóch tygodniach. Zdjęcia, porównanie, decyzja o ewentualnym uzupełnieniu. Ta wizyta nie jest obowiązkowa, ale warto z niej skorzystać, bo to jedyny moment, w którym korekta jest prosta.
Powrót do zwykłej pielęgnacji po kilku dniach. Kwasy i retinol odstawiamy na tydzień, potem wracają bez przeszkód.
Filtr codziennie, jak zawsze, choć akurat wolumetria nie jest tu bardziej wymagająca niż reszta życia.
Kolejne zabiegi w tej okolicy — laser, mikronakłuwanie, mocne złuszczanie — po odstępie ustalonym indywidualnie. Nie jest to zakaz na stałe, tylko kwestia kolejności.
Odnowienie zwykle po roku, czasem po półtora, gdy zauważysz, że kontur zaczyna się rozmywać. Bez pilnowania kalendarza.
Jedna rzecz, którą warto potraktować poważniej niż całą resztę tej listy: zapisz sobie, co i gdzie było podane. Nazwa preparatu, okolica, data. Za trzy lata, w innym gabinecie albo u lekarza, ta informacja jest bezcenna, a pamięć zawodzi. My prowadzimy taką dokumentację, ale własna kopia nikomu nie zaszkodzi.
Masz pytanie o coś ze swojej historii zdrowotnej i nie wiesz, czy ma tu znaczenie? Umów konsultację i zapytaj przed rezerwacją terminu, a nie w dniu zabiegu. Cały przebieg wizyty opisaliśmy przy zabiegu V Lift krok po kroku, a szczegóły usługi są na stronie V Lift.
Najczęściej zadawane pytania
Ciąża i karmienie, aktywna infekcja skóry lub opryszczka w polu zabiegowym, choroby autoimmunologiczne w fazie aktywnej, leczenie onkologiczne, niewyrównana cukrzyca, antybiotykoterapia oraz uczulenie na składniki preparatu.
Zwykle ustępuje po kilkunastu godzinach, a resztki schodzą przez dwa, trzy dni. Jedna strona prawie zawsze puchnie mocniej i nie oznacza to nierównego zabiegu.
Przez dobę nie dotykać i nie masować okolicy, przez dwie noce spać na plecach, przez dwa dni unikać alkoholu i intensywnego treningu, a przez około dwa tygodnie sauny, solarium i gorących kąpieli.
Przy silnym narastającym bólu, blednięciu lub sinawym siateczkowatym przebarwieniu skóry, zaburzeniach widzenia lub bólu oka oraz przy narastającym zaczerwienieniu z gorączką.
Minimum dwa tygodnie wcześniej. Obrzęk schodzi kilka dni, siniak może utrzymać się tydzień, a ostateczną ocenę wyniku robi się po dwóch tygodniach.
Powiązane zabiegi

Autorka artykułu
KingaManager, opieka nad klientką
Manager Estelium. Opieka nad klientką, organizacja terapii i przygotowanie do wizyt.
Wszystkie artykułyPotrzebujesz indywidualnej oceny?
Umów się na bezpłatną konsultację
Porozmawiamy o Twoim problemie, ocenimy stan skóry i zaproponujemy realne rozwiązania – bez zobowiązań.
Zarezerwuj wizytęPrzeczytaj też

V Lift krok po kroku: najważniejsze dzieje się, zanim ktokolwiek weźmie do ręki igłę
Objętość dokłada się w kilku punktach, nie tam, gdzie widać zapadnięcie. Wybór tych punktów to cały zabieg.

Efekty V Liftu: widać od razu, ocenia się po dwóch tygodniach, a znika to wolniej, niż myślisz
Preparat nie kończy się z dnia na dzień. Wygasa tak wolno, że większość osób nie zauważa momentu, w którym przestał działać.

Czy po wolumetrii widać? Twarze, które budzą Twój lęk, nie są przypadkiem — łączy je jedna decyzja
Sztuczności nie robi preparat. Robi ją decyzja, żeby dołożyć jeszcze trochę, bo „jeszcze nie widać".

Opadające policzki: twarz nie obwisa. Ona się kurczy od środka i osuwa po własnym rusztowaniu
Skóra nie jest sprawcą, tylko poszkodowanym. Zmiana zaczyna się kilka warstw głębiej, przy kości.

