Cellulit, sylwetka i ujędrnianie

    EMS po ciąży: dlaczego przy rozejściu mięśni prostych mówię „jeszcze nie"

    Mam w gabinecie stały scenariusz: kobieta pół roku po porodzie, brzuch, który nie wraca mimo ćwiczeń, i pytanie o EMS, bo koleżanka mówiła, że działa. Kładę dłoń na kresie białej, proszę o uniesienie głowy — i w części przypadków czuję pod palcami przerwę, która przesądza, że tego dnia nic nie podłączę. Poniżej tłumaczę, dlaczego akurat tutaj najmocniejsze narzędzie w gabinecie jest złym pierwszym krokiem, i co robić zamiast niego.

    Karolina CyrekKarolina Cyrek12 sierpnia 20268 min czytania
    Kosmetolog bada kresę białą u klientki po ciąży w gabinecie Estelium w Bielsku-Białej

    Czym jest rozejście mięśni prostych

    Mięśnie proste brzucha biegną dwoma pasmami po obu stronach linii środkowej. Łączy je kresa biała — pas tkanki łącznej, który w ciąży musi się rozciągnąć, żeby zrobić miejsce.

    U większości kobiet po porodzie wraca do siebie w ciągu kilku miesięcy. U części nie wraca i wtedy mówimy o rozejściu: pasma zostają rozsunięte, a między nimi jest wiotka tkanka, która nie trzyma napięcia.

    Efekt widać codziennie. Brzuch wypycha się do przodu mimo szczupłej sylwetki, przy wstawaniu z pozycji leżącej pojawia się charakterystyczny „daszek" wzdłuż środka, a klasyczne brzuszki pogarszają sprawę zamiast pomagać.

    To nie jest problem estetyczny w warstwie skóry ani tłuszczu. To problem ściany brzucha.

    Jak sprawdzić to samej w domu

    Test jest prosty i zajmuje minutę.

    Połóż się na plecach, ugnij kolana, stopy oprzyj o podłoże. Połóż palce jednej ręki płasko na linii środkowej brzucha, tuż nad pępkiem, w poprzek. Unieś głowę i barki kilka centymetrów, jakbyś zaczynała brzuszek.

    Wyczuwasz, jak dwa pasma mięśni napinają się po bokach palców. Pytanie brzmi: ile palców mieści się między nimi i jak głęboko się zapadają.

    Szerokość mniej więcej jednego palca to norma. Dwa palce i więcej, a zwłaszcza uczucie, że palce zapadają się w miękkie, to sygnał, żeby pokazać brzuch fizjoterapeucie uroginekologicznemu. Sprawdź też okolicę nad pępkiem i pod nim, bo rozejście bywa nierówne.

    Test domowy niczego nie rozstrzyga i nie ma takiego celu. Ma sprawić, żebyś zadała pytanie właściwej osobie.

    Dlaczego EMS potrafi tu zaszkodzić

    Teraz sedno.

    EMS wywołuje bardzo silny skurcz mięśni, przede wszystkim tych powierzchownych — czyli dokładnie tych prostych, których pasma są rozsunięte. Skurcz ciągnie je jeszcze bardziej na boki, a rozciągniętą kresę białą obciąża w najgorszym możliwym kierunku.

    Praca nad takim brzuchem powinna zaczynać się od czegoś zupełnie odwrotnego: od oddechu, od mięśnia poprzecznego brzucha i od dna miednicy, czyli struktur głębokich, które ściągają ścianę do środka.

    Dlatego przy każdej klientce po porodzie sprawdzam kresę białą dłonią, zanim w ogóle zaczniemy rozmawiać o planie. Przy wyczuwalnym rozejściu odsyłam do fizjoterapeuty i wracam do tematu EMS dopiero po jego ocenie.

    To jest zresztą różnica względem mikrofal po porodzie, gdzie przy rozejściu ryzykujesz głównie brakiem efektu. Tutaj ryzykujesz pogorszeniem — i to jest zupełnie inna kategoria.

    Kolejność, która ma sens

    Ustawiam to zawsze tak samo.

    Krok pierwszy: wizyta kontrolna po porodzie. Sześć tygodni to absolutne minimum, po cesarskim cięciu dłużej, do pełnego wygojenia blizny.

    Krok drugi: ocena fizjoterapeuty uroginekologicznego. Sprawdza nie tylko kresę białą, ale też dno miednicy — bo te dwie rzeczy chodzą w parze i praca nad jedną bez drugiej bywa bez sensu.

    Krok trzeci: praca z mięśniami głębokimi. Oddech, mięsień poprzeczny, stabilizacja. To nie jest atrakcyjny etap i nie widać go na zdjęciach, ale bez niego reszta stoi na piasku.

    Krok czwarty, dopiero teraz: zabiegi. Gdy fizjoterapeuta mówi, że ściana brzucha trzyma, EMS przestaje być ryzykiem i staje się sensownym dołożeniem.

    Karmienie piersią samo w sobie nie jest tu głównym punktem spornym, ale w tym okresie i tak proszę o zielone światło od lekarza prowadzącego, zanim ustalimy plan serii.

    Kiedy EMS po ciąży jest w porządku

    Nie chcę, żeby ten tekst czytało się jak zakaz, bo nim nie jest.

    Jeśli kresa biała jest w normie, blizna po cesarskim cięciu w pełni zagojona, a dno miednicy sprawne, EMS po ciąży jest zabiegiem jak każdy inny i często dobrym wyborem. Ściana brzucha po ciąży bywa po prostu osłabiona, bez rozejścia — a osłabiony mięsień to dokładnie to, z czym EMS radzi sobie najlepiej.

    Warto wtedy pamiętać o jednej rzeczy technicznej: jeśli masz założoną wkładkę domaciczną, nad podbrzuszem nie pracuję. Pośladki i uda zwykle da się zrobić. Cała lista jest w przeciwwskazaniach do EMS.

    A co z resztą brzucha

    Bo mięsień to zwykle nie jedyna rzecz, która przeszkadza po ciąży.

    Wiotka skóra to warstwa, do której EMS nie sięga. Tu pracuje się energią, nie skurczem.

    Tłuszcz podskórny to kolejna osobna warstwa i osobne narzędzia — mikrofale albo kriolipoliza.

    Obrzęki i ciężkie nogi, które ciągną się długo po porodzie, najlepiej odpowiadają na endermologię LPG.

    Brzuch po ciąży prawie nigdy nie ma jednej przyczyny, więc plan złożony z jednego zabiegu prawie nigdy nie wystarcza. To brzmi jak zapowiedź większego rachunku i częściowo nią jest — dlatego mówię o tym na konsultacji, zanim ktokolwiek zapłaci za pierwszą serię.

    Umów konsultację, jeśli chcesz zacząć od sprawdzenia, co u Ciebie jest czym. Ocena kresy białej zajmuje dwie minuty i bywa najważniejszą rzeczą, jaką robimy tego dnia.

    Najczęściej zadawane pytania

    Po wizycie kontrolnej, czyli nie wcześniej niż sześć tygodni po porodzie naturalnym, a po cesarskim cięciu do pełnego wygojenia blizny. Przy rozejściu mięśni prostych dopiero po ocenie fizjoterapeuty.

    Nie. Silny skurcz mięśni powierzchownych ciągnie rozsunięte pasma dodatkowo na boki i może pogłębić problem. Praca powinna zaczynać się od mięśni głębokich i oddechu.

    Połóż się na plecach z ugiętymi kolanami, oprzyj palce w poprzek linii środkowej nad pępkiem i unieś głowę. Odstęp powyżej dwóch palców lub zapadanie się palców to sygnał do wizyty u fizjoterapeuty.

    Samo karmienie nie jest tu głównym punktem spornym, ale w tym okresie proszę o zielone światło od lekarza prowadzącego przed ustaleniem planu serii.

    To inna warstwa niż mięsień i EMS do niej nie sięga. Nad jakością i napięciem skóry pracuje się energią, na przykład mikrofalami, a nad obrzękami endermologią LPG.

    Powiązane zabiegi

    Karolina Cyrek

    Autorka artykułu

    Karolina Cyrek

    Właścicielka Estelium, ekspertka technologii estetycznych

    Założycielka Estelium. Ekspertka technologii estetycznych i doboru zabiegów hi-tech.

    Wszystkie artykuły

    Potrzebujesz indywidualnej oceny?

    Umów się na bezpłatną konsultację

    Porozmawiamy o Twoim problemie, ocenimy stan skóry i zaproponujemy realne rozwiązania – bez zobowiązań.

    Zarezerwuj wizytę

    Przeczytaj też