Cellulit, sylwetka i ujędrnianie

    Siniaki po fali uderzeniowej: kiedy to normalna reakcja, a kiedy znak, że ktoś przesadził

    Klientka pisze wieczorem po pierwszym zabiegu: „mam siniaki na całym udzie, czy to normalne?". Zwykle tak. Fala uderzeniowa działa mechanicznie, a mechaniczne rozbijanie zwłóknień w tkance obfitej w drobne naczynia po prostu czasem je uszkadza. Jest jednak granica między reakcją, którą się przewiduje, a śladem, który znaczy, że parametry były za wysokie. Poniżej jedno i drugie, żebyś wiedziała, kiedy odetchnąć, a kiedy napisać.

    Karolina CyrekKarolina Cyrek2 sierpnia 20267 min czytania
    Kosmetolog ogląda skórę uda klientki po zabiegu falą uderzeniową w gabinecie Estelium

    Skąd się biorą

    Fala uderzeniowa to impuls ciśnieniowy przekazywany do tkanki przez głowicę. Jej zadaniem jest mechaniczne rozbicie włóknistych pasm, które ciągną skórę w dołki, i pobudzenie przebudowy tkanki. To działanie z definicji fizyczne, nie termiczne.

    Tkanka podskórna jest gęsto ukrwiona drobnymi naczyniami. Impuls, który rozbija pasmo, przechodzi przez tę samą okolicę, a najcieńsze naczynia bywają na to wrażliwe. Pęka kilka z nich, krew wychodzi do tkanki i po kilkunastu godzinach widzisz sinienie.

    Dlatego mówię o tym przed pierwszym zabiegiem, a nie po. Siniaki nie są dowodem, że coś poszło nie tak — są przewidywalnym skutkiem ubocznym metody, która pracuje siłą.

    Trzeba jednak od razu dodać drugą część: nie muszą wystąpić. U dużej części klientek nie ma ich wcale albo pojawiają się pojedyncze, wielkości monety. Ich brak też nie oznacza, że zabieg był za słaby.

    U kogo częściej

    Kilka czynników przewidywalnie zwiększa skłonność i o wszystkie pytam w wywiadzie.

    Leki rozrzedzające krew i regularna aspiryna. Nie wykluczają zabiegu, ale zmieniają to, czego się spodziewać.

    Naturalna skłonność do siniaczenia. Jeśli sińce zostają Ci po lekkim uderzeniu w kant stołu, po fali też będą.

    Cienka skóra i szczupła sylwetka. Mniej tkanki między głowicą a naczyniami.

    Suplementy i zioła wpływające na krzepnięcie — miłorząb, wysokie dawki oleju rybiego, żeń-szeń. Mało kto myśli o nich jako o lekach, a warto wspomnieć.

    Okolice, w których naczynia leżą płycej: wewnętrzna strona ud i okolica kolan.

    Pierwsze zabiegi w serii. Tkanka najbardziej zwłókniała reaguje mocniej. Przy piątym, szóstym zabiegu sińców jest zwykle mniej, choć parametry są wyższe — to dobry znak, bo znaczy, że tkanka zmiękła.

    Czego nie ma na tej liście: opalenizny i pory roku. Fala nie działa przez melaninę, więc lato nie jest przeszkodą.

    Co jest normą, a co nie

    Normalne i przewidywalne:

    Zaczerwienienie i ciepło przez kilkadziesiąt minut po zabiegu. Reakcja na pobudzenie mikrokrążenia.

    Rozlane, delikatne zasinienie pojawiające się po kilkunastu godzinach, ustępujące w 5–10 dni, przechodzące przez zwykłą kolejność kolorów: sino, zielono, żółto.

    Tkliwość przy dotyku przez dzień, dwa, jak po mocnym treningu. Częściej po pierwszych zabiegach.

    Punktowe wybroczyny, drobne czerwone kropki, zwłaszcza na wewnętrznej stronie ud.

    Chcę wiedzieć, jeśli pojawi się:

    Siniak twardy, wyraźnie wypukły i tkliwy, rosnący przez pierwszą dobę. To może być krwiak, a nie zwykłe zasinienie.

    Ból, który nie słabnie po trzech, czterech dniach, tylko utrzymuje się albo narasta.

    Pęcherze, otarcia lub uszkodzenie naskórka w miejscu pracy głowicy. Nie powinno ich być.

    Zasinienie utrzymujące się dłużej niż dwa tygodnie w tej samej intensywności.

    Żadne z tych zgłoszeń nie jest kłopotem. Wolę obejrzeć dziesięć razy niepotrzebnie niż raz za późno.

    Kiedy siniak znaczy, że przesadzono

    Tu muszę być szczera, bo to jedyna część tego tekstu, która dotyczy jakości pracy, a nie fizjologii.

    Fala uderzeniowa ma regulowane parametry: ciśnienie w barach i częstotliwość w hercach. Dobiera się je do tkanki, którą się czuje pod głowicą, i podnosi w trakcie serii, w miarę jak zwłóknienia miękną.

    Rozległy, ciemny siniak obejmujący całą okolicę po pierwszym zabiegu to nie jest oczekiwana reakcja. To zwykle znak, że zaczęto od zbyt wysokiego ciśnienia — z przekonania, że mocniej znaczy skuteczniej.

    Nie znaczy. Fala pracuje kumulacyjnie, przez serię, a nie przez siłę pojedynczego zabiegu. Rozłożyłam to przy osi czasu efektów.

    Drugi sygnał: zabieg, który boli tak, że zaciskasz zęby. Dyskomfort jest normalny, zwłaszcza nad kością i przy mocno zwłókniałej tkance — opisałam odczucia w tekście o tym, czy fala uderzeniowa boli. Ale ból, który trzeba przetrzymać, oznacza parametry do zejścia, a nie hart ducha do wykazania.

    Jeśli po zabiegu w innym gabinecie masz rozległe sińce i nie wiesz, czy to normalne, przyjdź i pokaż. Ocenię, co widzę.

    Co robić przez najbliższe dni

    Zaleceń jest mało, bo nie ma tu rekonwalescencji ani zakazów.

    Nawodnienie i ruch. Rozbita tkanka i produkty przemiany wychodzą przez limfę, a limfę napędza praca mięśni. Spacer robi więcej niż leżenie.

    Chłodny okład przez pierwsze godziny, jeśli okolica jest wyraźnie tkliwa. Nie jest konieczny, ale bywa przyjemny.

    Preparaty z arniką albo heparyną, jeśli sińce Ci przeszkadzają. Przyspieszają wchłanianie i można je stosować spokojnie.

    Trening bez ograniczeń. Możesz wrócić tego samego dnia.

    Sauna i gorąca kąpiel tego samego dnia raczej nie, bo nasilają zasinienie. Następnego bez przeszkód.

    Czego unikać: intensywnego rolowania i masażu na świeżym siniaku. Delikatny drenaż tak, dociskanie wałkiem do bólu nie.

    I jedna rzecz praktyczna, o której warto pomyśleć wcześniej: jeśli za tydzień masz wesele albo wyjazd nad morze, umów zabieg tak, żeby zostało kilka dni zapasu. Sińce nie bolą, ale w sukience widać je bardziej niż w spodniach.

    Chcesz zaplanować serię wokół kalendarza? Powiedz o tym na konsultacji — parametry pierwszego zabiegu da się dobrać ostrożniej właśnie z takiego powodu.

    Najczęściej zadawane pytania

    Tak, u części osób. Fala działa mechanicznie i może uszkodzić drobne naczynia w tkance podskórnej. Ich brak też jest normalny i nie oznacza, że zabieg był za słaby.

    Zwykle od pięciu do dziesięciu dni, przechodząc przez zwykłą kolejność kolorów. Zasinienie utrzymujące się dłużej niż dwa tygodnie warto pokazać w gabinecie.

    Przy lekach rozrzedzających krew, naturalnej skłonności do siniaczenia, cienkiej skórze oraz na wewnętrznej stronie ud i wokół kolan. Częściej też po pierwszych zabiegach serii.

    Gdy po pierwszym zabiegu obejmuje ciemną plamą całą okolicę. To zwykle znak zbyt wysokiego ciśnienia na starcie. Fala pracuje serią, nie siłą pojedynczej sesji.

    Nawodnienie, ruch, chłodny okład w pierwszych godzinach oraz preparaty z arniką lub heparyną. Unikaj intensywnego rolowania i gorących kąpieli tego samego dnia.

    Powiązane zabiegi

    Karolina Cyrek

    Autorka artykułu

    Karolina Cyrek

    Właścicielka Estelium, ekspertka technologii estetycznych

    Założycielka Estelium. Ekspertka technologii estetycznych i doboru zabiegów hi-tech.

    Wszystkie artykuły

    Potrzebujesz indywidualnej oceny?

    Umów się na bezpłatną konsultację

    Porozmawiamy o Twoim problemie, ocenimy stan skóry i zaproponujemy realne rozwiązania – bez zobowiązań.

    Zarezerwuj wizytę

    Przeczytaj też