Prezenty i vouchery

    Voucher na urodziny: cała trudność sprowadza się do jednej liczby

    Voucher na zabieg to prezent, którego prawie nikt nie odrzuci, ale ma jedną pułapkę, jakiej nie mają kwiaty czy książka: **widać na nim kwotę**. To zmienia zasady gry, bo prezent przestaje być gestem, a staje się liczbą, którą obdarowana zapamięta. Poniżej konkretne widełki dla konkretnych relacji, żeby nie trzeba było zgadywać.

    KingaKinga11 lipca 20266 min czytania
    Kobieta wręcza koleżance voucher urodzinowy na zabieg w Estelium

    Ile dać, zależnie od tego, kim jest obdarowana

    Widełki z praktyki, a nie z poradnika savoir-vivre'u.

    Koleżanka z pracy, znajoma, sąsiadka: 100 zł. To kwota, która wystarcza na zabieg pielęgnacyjny albo konsultację, a jednocześnie nie zobowiązuje obdarowanej do rewanżu w tej samej skali. Przy luźniejszych relacjach zobowiązanie jest realnym problemem, o którym mało kto myśli przy kupowaniu.

    Bliska przyjaciółka, siostra, synowa: 200 zł. Najczęściej wybierana kwota i nie bez powodu — starcza na pełny zabieg na twarz albo ciało bez konieczności dopłaty. To granica, poniżej której prezent bywa odbierany jako symboliczny.

    Mama, teściowa, ktoś, komu coś zawdzięczasz: 500 zł. Otwiera zabiegi technologiczne, na które większość osób sama się nie zdecyduje.

    Żona, partnerka, okrągła rocznica urodzin: 700–1000 zł. Pakiet zabiegów albo początek serii.

    Składka grupowa: wpisujesz własną kwotę od 50 do 5000 zł, więc zbiórka na siedmiu osobach nie musi się kończyć zaokrągleniem w dół.

    Jedna zasada, która ratuje w niepewnych sytuacjach: przy wątpliwości bierz niższą kwotę i lepszą dedykację. Wyższa kwota nie naprawi bezosobowego prezentu, a dobra dedykacja podniesie nawet stówę.

    Co realnie mieści się w każdej kwocie

    Żeby nie kupować w ciemno, oto co obdarowana zobaczy, gdy przyjdzie z voucherem.

    100 zł — zabieg pielęgnacyjny, oczyszczanie albo konsultacja z diagnostyką skóry. Ta ostatnia jest zaskakująco dobrym wykorzystaniem tej kwoty, zwłaszcza dla kogoś, kto nigdy nie był w gabinecie. Opisaliśmy ją przy diagnostyce skóry.

    200 zł — pełny zabieg na twarz albo pojedynczy zabieg na ciało. Najszerszy wybór z całej oferty.

    500 zł — zabiegi technologiczne: QMR, mikronakłuwanie, praca nad kolorytem. Albo dwa mniejsze zabiegi w odstępie.

    700 zł — pakiet albo jeden zaawansowany zabieg z tych, przy których widać różnicę po jednej wizycie.

    1000 zł — pełny rytuał albo solidny start serii, na przykład na cellulit czy modelowanie sylwetki.

    Trzy rzeczy zdejmują presję z wyboru kwoty:

    Można dopłacić na miejscu — gotówką, kartą albo BLIK-iem, jeśli obdarowana wybierze coś droższego.

    Można wykorzystać częściowo — reszta zostaje na kolejną wizytę w okresie ważności.

    Voucher jest na dowolną usługę z oferty, więc nie ograniczasz nikogo do jednej kategorii zabiegów.

    Kwota czy konkretny zabieg

    Pytanie wraca przy prawie każdym zamówieniu, więc rozstrzygnę je wprost: prawie zawsze kwota.

    Konkretny zabieg wygląda na bardziej przemyślany prezent i czasem nim jest — gdy wiesz, że obdarowana od miesięcy mówi o jednej konkretnej rzeczy.

    W pozostałych przypadkach ma trzy wady.

    Przeciwwskazania. Nie wiesz, czy obdarowana nie jest w ciąży, nie bierze leków światłouczulających, nie ma implantu w okolicy. Kwota omija ten problem w całości.

    Trafienie w potrzebę. Zabieg na zmarszczki dla kogoś, kto ma problem z naczynkami, to zmarnowany prezent i lekko niezręczna wiadomość.

    Termin. Część zabiegów ma sezon. Lasery robi się jesienią i zimą, nie w lipcu.

    Jest jednak wyjątek, w którym konkret bije kwotę: gdy obdarowana wprost powiedziała, czego chce. Wtedy voucher na tę kwotę plus dedykacja mówiąca „wiem, o czym mówiłaś" jest lepszy niż jedno i drugie osobno.

    I rzecz, o której mało kto pomyśli: przy prezencie unikaj serii. Voucher na osiem zabiegów co tydzień to nie prezent, tylko zobowiązanie czasowe na dwa miesiące. Jeśli chcesz podarować serię, lepiej daj kwotę i pozwól obdarowanej samej zdecydować, czy ma na to przestrzeń w kalendarzu.

    Gdy zostało kilka godzin

    Urodziny mają to do siebie, że pamięta się o nich rano tego samego dnia.

    Voucher PDF przychodzi po opłaceniu w kilka minut. Wysyłasz e-mailem, komunikatorem albo pokazujesz z telefonu.

    Nie trzeba go drukować. PDF jest w pełni honorowany, obdarowana pokaże go z ekranu w salonie.

    Odbiór osobisty przygotowujemy w jeden dzień roboczy — to opcja, gdy chcesz wręczyć coś fizycznego, ale wymaga zaplanowania z wyprzedzeniem.

    Voucher jest imienny, więc możesz wpisać imię obdarowanej. Możesz też zostawić puste pole, gdy sam nie wiesz jeszcze, komu go dasz.

    Dedykacja — własna treść albo gotowa z biblioteki. Nie odpuszczaj tego pola. To jedyna część vouchera, która sprawia, że nie wygląda jak przelew.

    Ważność 12 miesięcy od zakupu, data na dokumencie.

    Wszystko ustawisz w konfiguratorze voucherów, łącznie z podglądem, jak będzie wyglądał gotowy dokument.

    Jak sprawić, żeby nie wyglądał jak przelew

    Największa słabość vouchera jako prezentu: jest bezosobowy, jeśli mu na to pozwolisz. Cztery rzeczy to zmieniają.

    Napisz dedykację konkretnie. Nie „wszystkiego najlepszego", tylko odniesienie do rozmowy, którą pamiętasz. „Bo od marca mówisz, że nie masz czasu dla siebie" działa dziesięć razy mocniej.

    Wręcz w kopercie albo z drobiazgiem. Wydrukowany PDF w porządnej kopercie wygląda inaczej niż plik w wiadomości. Zwłaszcza przy starszych osobach.

    Powiedz, że nie trzeba nic wiedzieć. Duża część obdarowanych odkłada wizytę, bo zakłada, że musi przyjść z gotową decyzją. Nie musi.

    Zaproponuj, że pójdziecie razem. Przy pierwszej wizycie w gabinecie to często decyduje o tym, czy voucher zostanie wykorzystany, czy przeleży rok w szufladzie.

    I jedna rzecz do rozważenia dla siebie, nie dla obdarowanej: jeśli po roku voucher nie został wykorzystany, to nie jest wina obdarowanej ani prezentu. Zwykle znaczy, że osoba potrzebowała czegoś innego niż godziny w gabinecie. Warto to zapamiętać przy następnych urodzinach.

    Nie wiesz, ile dać w konkretnej sytuacji? Napisz przez kontakt, powiedz, kim jest obdarowana i ile mniej więcej chcesz wydać. Podpowiemy uczciwie, także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „wystarczy mniej".

    Najczęściej zadawane pytania

    Dla koleżanki 100 zł, dla bliskiej przyjaciółki lub siostry 200 zł, dla mamy lub teściowej 500 zł, przy okrągłej rocznicy 700–1000 zł. Można też wpisać własną kwotę od 50 do 5000 zł.

    Prawie zawsze kwotę. Nie znasz przeciwwskazań obdarowanej, jej realnej potrzeby ani sezonu, w którym dany zabieg ma sens. Kwota omija wszystkie trzy problemy.

    Tak. Voucher PDF przychodzi automatycznie po opłaceniu, zwykle w ciągu kilku minut, i można go od razu przesłać e-mailem lub komunikatorem.

    Tak, voucher kwotowy zawiera wartość. Dlatego dobór kwoty do relacji ma znaczenie, a dedykacja robi więcej dla odbioru prezentu niż podbicie sumy.

    Reszta zostaje na kolejną wizytę w okresie ważności. Niewykorzystanej kwoty nie wypłacamy w gotówce, ale nie przepada w trakcie tych 12 miesięcy.

    Powiązane zabiegi

    Kinga

    Autorka artykułu

    Kinga

    Manager, opieka nad klientką

    Manager Estelium. Opieka nad klientką, organizacja terapii i przygotowanie do wizyt.

    Wszystkie artykuły

    Potrzebujesz indywidualnej oceny?

    Umów się na bezpłatną konsultację

    Porozmawiamy o Twoim problemie, ocenimy stan skóry i zaproponujemy realne rozwiązania – bez zobowiązań.

    Zarezerwuj wizytę

    Przeczytaj też