Prezenty i vouchery

    Prezent na Dzień Ojca: skarpetki, piwo albo coś, po co sam by nie poszedł

    Dzień Ojca 23 czerwca ma w Polsce status okazji, o której wszyscy pamiętają dwa dni za późno, a prezent kończy się na skarpetkach albo alkoholu. Voucher do gabinetu kosmetologicznego brzmi w tym kontekście dziwnie i wiem o tym. Ale przez ostatnie lata udział mężczyzn w naszym gabinecie urósł na tyle, że warto powiedzieć rzecz, która brzmi jak paradoks: **panowie korzystają chętnie, tylko prawie nigdy nie umawiają się sami**.

    KingaKinga9 lipca 20266 min czytania
    Mężczyzna otrzymuje voucher prezentowy na zabieg w gabinecie Estelium

    Z czego mężczyźni realnie korzystają

    Nie z tego, co podpowiada intuicja. Konkretnie, w kolejności częstotliwości.

    Depilacja laserowa pleców i klatki. Zdecydowanie numer jeden. Golenie pleców jest niewykonalne w pojedynkę, a wrastające włoski przy tej okolicy to realny problem, nie kosmetyczny kaprys. Rozpisaliśmy to przy depilacji pleców u mężczyzn.

    Depilacja karku i szyi. Głównie u panów z krótkimi fryzurami, u których granica włosów wymaga poprawiania co dwa tygodnie.

    Zabiegi sylwetkowe na brzuch i boczki. Tkanka, która nie schodzi mimo treningu. Ważne zastrzeżenie, które trzeba postawić uczciwie: to działa tylko na tłuszcz podskórny, ten uchwytny w dłoń. Wyjaśniliśmy różnicę przy kriolipolizie u mężczyzn.

    Podrażnienia po goleniu twarzy. Wrastające włoski i stan zapalny przy brodzie to problem, z którym panowie żyją latami, zakładając, że tak po prostu jest.

    Naczynka i rumień na twarzy. Zgłaszane rzadko, ale gdy już ktoś przyjdzie, zwykle okazuje się, że przeszkadzało od dawna.

    Czego panowie nie wybierają: niczego, co wymaga serii ośmiu wizyt i planu na trzy miesiące. Chyba że problem jest realnie dokuczliwy — wtedy bywają bardziej konsekwentni niż większość klientek.

    Dlaczego voucher działa tu lepiej niż namowa

    Bariera u mężczyzn rzadko leży w pieniądzach. Leży w dwóch innych miejscach i voucher trafia dokładnie w oba.

    Pierwszy telefon. Umówienie się do gabinetu kosmetologicznego wymaga u części panów przekroczenia progu, który wydaje się absurdalnie niski, dopóki nie trzeba go przekroczyć. Voucher przenosi ten krok na kogoś innego — decyzja jest już podjęta, zostaje tylko termin.

    Uzasadnienie przed samym sobą. „Nie kupiłbym sobie tego" znika, gdy prezent jest już kupiony. To dokładnie ten sam mechanizm, który opisaliśmy przy prezentach dla mam, tylko z innym uzasadnieniem po drodze.

    Jest jeszcze trzecia rzecz, o której warto wiedzieć: panowie zwykle nie wiedzą, co gabinet w ogóle oferuje mężczyznom. Zakładają, że to miejsce dla kobiet i że ich sprawa się tam nie mieści. Voucher plus jedno zdanie „robią też depilację pleców" załatwia więcej niż godzina przekonywania.

    Praktyczna uwaga na koniec tej części: nie kupuj vouchera na konkretny zabieg. Po pierwsze nie wiesz, co tacie realnie przeszkadza, a po drugie voucher na coś konkretnego niesie ocenę wyglądu, której prawdopodobnie nie chcesz wysyłać. Kwota jest neutralna.

    Jaka kwota na Dzień Ojca

    Dwie kwoty mają tu sens i różnią się celem, nie hojnością.

    200 zł — prezent, który da się wykorzystać od razu. Wystarcza na pojedynczy zabieg bez konieczności dopłacania: depilację mniejszej okolicy, zabieg na podrażnienia, konsultację z diagnostyką skóry. Dobra kwota dla kogoś, kto nigdy w takim miejscu nie był, bo nie stwarza presji „muszę to dobrze wykorzystać".

    500 zł — gdy chodzi o coś, co wymaga większej okolicy. Depilacja pleców albo klatki, zabieg sylwetkowy. Realnie to kwota, przy której zaczyna się poważniejsza rozmowa o efekcie.

    700–1000 zł ma sens tylko wtedy, gdy wiesz, że tata mówił o czymś konkretnym, albo gdy składacie się rodzeństwem.

    Do tego trzy rzeczy zdejmujące ryzyko złego wyboru:

    Można dopłacić na miejscu, gotówką, kartą albo BLIK-iem, jeśli zabieg kosztuje więcej.

    Można wykorzystać częściowo — reszta zostaje na kolejną wizytę w okresie ważności.

    Voucher jest na dowolną usługę z oferty, więc nie zamykasz nikogo w jednej kategorii.

    Da się też wpisać własną kwotę od 50 do 5000 zł. Wszystko ustawisz w konfiguratorze voucherów.

    Jak to wręczyć, żeby nie wylądowało w szufladzie

    Tu leży cała różnica między voucherem wykorzystanym a voucherem, który po roku wygasa. Cztery rzeczy z praktyki.

    Powiedz, na co to jest, konkretnie. Nie „na jakiś zabieg", tylko „robią depilację pleców laserem, mówiłeś kiedyś, że cię to wkurza". Konkret zdejmuje niepewność, czym to w ogóle jest.

    Uprzedź, że nie trzeba nic wiedzieć. Wystarczy przyjść, powiedzieć, co przeszkadza, i dostać odpowiedź, czy da się z tym coś zrobić. Bez przygotowania i bez wiedzy o zabiegach.

    Nie żartuj z tego przy wręczaniu. Prezent podany jako „żebyś się wreszcie ogarnął" wróci do szuflady jeszcze tego samego dnia. To brzmi banalnie, a jest najczęstszym powodem, dla którego męskie vouchery się marnują.

    Zadzwoń razem z nim. Przy pierwszej wizycie to działa lepiej niż cokolwiek innego, dokładnie tak samo jak u mam.

    Ważność: 12 miesięcy od zakupu, data na voucherze. Warto przypomnieć raz, w okolicach dziesiątego miesiąca.

    I rzecz najbardziej praktyczna, bo Dzień Ojca zawsze przychodzi za szybko: voucher PDF przychodzi kilka minut po opłaceniu i jest w pełni honorowany z ekranu telefonu. Nic nie trzeba drukować, choć wydrukowany w kopercie wygląda jak prezent, a nie jak wiadomość.

    Co, jeśli tata absolutnie nie jest typem do gabinetu

    Uczciwie: są tacy i wymuszanie nie ma sensu. Kilka rozwiązań, zanim zrezygnujesz z pomysłu.

    Kup mniejszą kwotę i podaj ją jako „na cokolwiek". Sto złotych bez oczekiwań jest łatwiejsze do przyjęcia niż pięćset z misją.

    Wybierz konsultację jako pierwszy krok. Rozmowa i ocena skóry, bez zabiegu, bez zobowiązania. Dla części panów to jedyny akceptowalny sposób wejścia. Opisaliśmy ją przy diagnostyce skóry.

    Sprawdź, czy problem w ogóle istnieje. Jeśli tacie nic nie przeszkadza, żaden voucher tego nie zmieni i lepiej kupić coś innego. To nie jest porażka prezentu, tylko dobra wiadomość.

    Rozważ voucher dla obojga rodziców. Wspólna kwota, z której korzystają osobno, bywa łatwiejsza do przyjęcia niż prezent celowany w jednego.

    Jest też sytuacja odwrotna, o której warto wiedzieć: jeśli tata ma problem, który realnie mu przeszkadza — wrastające włoski, uporczywe podrażnienia po goleniu, rumień, którego się wstydzi — to voucher bywa jedyną formą, w jakiej ta rozmowa może się w ogóle odbyć. Bez zawstydzania i bez konieczności przyznania, że coś go trapi.

    Nie wiesz, czy to trafiony pomysł w waszym przypadku? Napisz przez kontakt i opisz sytuację. Powiemy szczerze, także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „lepiej kupcie mu coś innego".

    Najczęściej zadawane pytania

    Tak, o ile jest kwotą, a nie konkretnym zabiegiem. Panowie korzystają najczęściej z depilacji laserowej pleców i karku, zabiegów sylwetkowych oraz pomocy przy podrażnieniach po goleniu.

    Dwieście złotych na pojedynczy zabieg bez dopłaty, pięćset przy większych okolicach jak plecy czy klatka. Wyższe kwoty mają sens tylko przy konkretnej, znanej potrzebie.

    23 czerwca. Voucher PDF przychodzi kilka minut po opłaceniu, więc da się go kupić nawet tego samego dnia.

    Z depilacji laserowej pleców, klatki i karku, zabiegów na oporny tłuszcz na brzuchu i boczkach oraz z pomocy przy wrastających włoskach i podrażnieniach po goleniu.

    Wybierz niższą kwotę bez oczekiwań albo konsultację jako pierwszy krok. Jeśli tacie realnie nic nie przeszkadza, lepiej kupić inny prezent, bo żaden voucher tego nie zmieni.

    Powiązane zabiegi

    Kinga

    Autorka artykułu

    Kinga

    Manager, opieka nad klientką

    Manager Estelium. Opieka nad klientką, organizacja terapii i przygotowanie do wizyt.

    Wszystkie artykuły

    Potrzebujesz indywidualnej oceny?

    Umów się na bezpłatną konsultację

    Porozmawiamy o Twoim problemie, ocenimy stan skóry i zaproponujemy realne rozwiązania – bez zobowiązań.

    Zarezerwuj wizytę

    Przeczytaj też